W Miejskim Domu Kultury w Czechowicach-Dziedzicach wieczorem 28 października publiczność była świadkiem ciekawej kompilacji muzyki, tańca i mistrzowskiej mowy ciała.

Mowa oczywiście o przedstawieniu „Dance Away„, na które złożyła się fantastyczna muzyka celtycka w wykonaniu zespołu Carrantuohill, irlandzki taniec grupy Salake oraz pantomima Irka Krosnego.

Kanwą spektaklu były kłopoty personalne reżysera, chcącego skompletować obsadę do swojej pełnej przepychu, tancerek i piór rewii. Co prawda nie udało mu się takowej stworzyć, jednak widzowie mieli okazję zobaczyć, jak mogą przeplatać się ze sobą muzyka folkowa z energetycznym i niezwykle widowiskowym tańcem irlandzkim oraz dawką wspaniałego humoru, który zaprezentował jak zwykle niezawodny Irek Krosny. Pierwszy Mim Rzeczypospolitej w finałowej odsłonie spektaklu, kiedy wcielił się w postać „maestra”, dyrygował oklaskami niemal pięćset osobowej czechowickiej publiczności!

Burzą oklasków zakończyły się bisy dla zespołu Carrantuohill – klasa sama w sobie! I to nie tylko, jak przystało na muzykę celtycką, graną w Polsce, ale i w Irlandii. Zespół dał świetny popis swoich możliwości – z każdym rokiem Carrantuohill są lepsi, niczym stare wino, albo raczej pinta Guinessa. Zaś głośne popisy tancerek i tancerza z zespołu Salake, mogły dać choć namiastkę tego, co czasem dzieje się podczas wieczornych sesji muzycznych w dublińskich pubach, gdzie goście godzinami raczą się rzeczonym Guinessem.

Tekst i foto: Damian Żbel

Komentarze