23 maja w Narodowym Teatrze Starym w Krakowie oraz Raciborsku pod Krakowem padły pierwsze klapsy do nowego filmu Szymona J. Wróbla „Ojciec, czyli o Pieronku”. Kolejne zdjęcia kręcone będą w I LO im. Mikołaja Kopernika w Żywcu do którego chodził zarówno Biskup Tadeusz Pieronek, jak i jego brat Mieczysław. Udział w nich weźmie m.in. młodzież z koła teatralnego prowadzonego przez Panią Agnieszkę Fluder, a planowane są na połowę czerwca.

– Po pierwszym dniu zdjęciowym wiem już na pewno, że ten filmu zaskoczy wiele osób i będzie ważny. Poza tym warto podkreślić, że zostaliśmy bardzo życzliwie przyjęci przez całą ekipę Teatru Starego! Pracują tam świetni ludzie i bardzo nam pomogli. Serdecznie dziękuje dyrektorowi Janowi Klacie za decyzję o wsparciu naszego projektu – mówi Szymon J. Wróbel

Pochodzący z Żywiecczyzny Biskup Tadeusz Pieronek ma na swoim koncie doktorat Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego z zakresu prawa kanonicznego i habilitację Akademii Teologii Katolickiej w Krakowie. Z ramienia Stolicy Apostolskiej od 1990 roku uczestniczył w rokowaniach z rządem RP w sprawie zawarcia konkordatu. Od 1987 roku krajowy duszpasterz prawników. W latach 1993-1998 pełnił funkcję sekretarza generalnego Konferencji Episkopatu Polski. A na Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym w Krakowie wykładał od 1965 roku. Z pod jego skrzydeł wyszło wielu duchowny, którzy dziś są ważnym głosem w Kościele. Jaki wpływy na historię Biskupa Pieronka, urodzonego w 1934 roku miało pochodzenie? Rodzinne relacje, gdzie tata, brat i on za swoje zasługi otrzymali wysokie odznaczenia Państwowe ? Jaki wypływ miała kultura góralska, wiersze, czasy okupacji i mało znana historia jego wybitnego taty? Ten film ma pokazać historię człowieka, księdza, z Żywiecczyzny, który chętnie rozmawiał z młodzieżą na Przystanku Woodstock, i nigdy nie unikał trudnych tematów. Ma on również przypomnieć historię Władysława Pieronka, ojca ks. Biskupa, kronikarza, legionisty, społecznika, samorządowca, który w swojej działalności walnie przyczynił się do powstania m.in. pierwszego „wiejskiego kina” w Polsce.

W pierwszej przestrzeni filmu zobaczymy to, co, na co dzień jest niezwykle potrzebne, czyli dialog. W drugiej zobaczymy młodzież. W pewnym momencie te dwie przestrzenie będą miały wspólny mianownik. W jakim? Tego dowiemy się z filmu.

Źródło: JegoOczami

Komentarze