20 października, na uroczystości w Spółdzielczym Centrum Kultury „BEST” przy Spółdzielni Mieszkaniowej Złote Łany, laureaci XXXV Wojewódzkiego i XXI Ogólnopolskiego Przeglądu Dziecięcej i Młodzieżowej Twórczości Literackiej „Lipa” otrzymali nagrody z rąk prezydenta Bielska-Białej Jacka Krywulta oraz prezes spółdzielni Teresy Jasińskiej. Do Bielska-Białej zaproszonych zostało 100 młodych adeptów literatury.

Goście przybyli m. in. z Wrocławia, Warszawy, Kielc, ale też z okolicznych Mazańcowic, Milówki czy Łękawicy. Przez kilka tygodni jury w składzie Tomasz Jastrun, Jan Picheta, Juliusz Wątroba, Irena Edelman zapoznawało się z nadsyłanymi utworami literackimi. – U źródeł literatury i sztuki leży wrażliwość dziecka. Wielcy poeci, tacy jak Miłosz, Herbert czy Szymborska mieli tę wrażliwość. Ona jest konieczna dla artysty. Niestety większość dorosłych zatraca ją w miarę, jak życie sprawia, że skóra coraz bardziej im twardnieje – mówił w czasie uroczystości Tomasz Jastrun.

Z kolei bielski poeta, inicjator „Lipy” Jan Picheta (niedawno pracujący też dla portalu BB365.info) mówił: – z roku na rok zauważam, że coraz mniej dzieci pisze o przyrodzie. Myślę, że wiąże się to z przebywaniem młodych ludzi w świecie mediów elektronicznych. To wymusza też kolejną rzecz, a mianowicie przewagę prozy nad poezją w twórczości młodych ludzi.     SMS-y czy maile sprawiły, że krótkie formy nierymowane są dziś dużo bardziej popularne od wierszy. 

Finał „Lipy” rozpoczął występ Anety Ryncarz. Ta śpiewająca poetka, niegdyś laureatka Lipy, ma na swoim koncie m.in. współpracę z Januszem Radkiem i Jackiem Kasprzyckim. Po rozdaniu nagród odbyły się warsztaty w czasie których laureaci konkursu mogli popracować nad warsztatem pisarskim razem z „zawodowymi” poetami z jury.

Tekst i zdjęcia: Tomasz Wawak

Komentarze