W sobotę na Błoniach i w niedzielę pod Dębowcem odbyły się Międzynarodowe Mistrzostwa Polski oraz I Puchar Bolka i Lolka w Radioorientacji Sportowej.

– Najważniejsze to znaleźć „lisa” – mówi Włodzimierz Karczewski, sędzia główny zawodów. – Główne zasady to odnalezienie w najkrótszym możliwie czasie, rozrzuconych po lesie nadajników (czyli tzw. „lisów”) i jak najszybsze dotarcie do mety. Maksymalny czas na wykonanie zadania to 150 minut, ale najlepsi zawodnicy wykonują zadanie w 60-70 minut. Mamy 19 kategorii wiekowych. Do tego dochodzi podział na kobiety i mężczyzn. W czasie biegu każdy ma za zadanie znaleźć pięć „lisów” – opowiada Pan Włodzimierz.

W sobotę zawodnicy łączyli się na falach UKF (ultrakrótkich). W niedzielę, pod Dębowcem, na falach KF (krótkich).

Organizatorzy przygotowali mnóstwo dodatkowych atrakcji. Można było wygrać przejażdżkę najnowszą terenową Toyotą Hilux na Kozią Górę. Na dzieci czekały dmuchańce, lody i wata cukrowa.

BB365.info Portal Czasu Wolnego objął patronat medialny nad imprezą.

Tomasz Wawak

Komentarze