Wieloletni kapitan Górali Marek Sokołowski po raz ostatni poprowadził klub na murawę. Najstarszy zawodnik Podbeskidzia, odchodząc przy owacjach trybun, po symbolicznych 10 minutach został zmieniony przez siedemnastoletniego Kacpra Kostorza. Swoje pożegnanie miał też Dariusz Kołodziej, związany z klubem przez niemal dwanaście lat.

– Wiadomo, że chcieliśmy się godnie pożegnać z „Sokołem” i „Kołkiem” i to się udało. Oni zrobili wiele dla tego klubu. Ja jestem tu krótko, ale wiem ile oni serca tu zostawili, dlatego zasłużyli na dobre pożegnanie, życzę im powodzenia w dalszej zawodowej karierze. Naszą przedmeczową odprawę poprowadzili Sokołowski i Kołodziej i to nastroiło nas bardzo emocjonalnie do tego spotkania – mówił po meczu trener Jan Kocian.

Mecz z Kluczborkiem, zakończony wynikiem 3:1, był ostatnim pojedynkiem tego sezonu. Teraz piłkarzy czekają dwa tygodnie odpoczynku, po których powrócą do treningów przed sezonem 2017/2018.

Tekst: Tomasz Wawak, zdjęcia: TSP

Komentarze