W 24 minucie spotkania sfaulowany w polu karnym Dimitar Iliev strzelił gola „niebieskim”. Była to jedyna bramka w tym meczu, ale wystarczyła, żeby Podbeskidzie nareszcie zdobyło upragnione trzy punkty.

Trener Adam Nocoń mówił po spotkaniu: – To na pewno był bardzo ciężki mecz, wyrównany, ale zagrany przez nas bardzo dobrze. Taki mieliśmy plan, żeby zaprosić Ruch do gry. Wiedzieliśmy, że dobrze operują piłką i czekają na szybki atak, tak więc nie mogliśmy się otworzyć. Zagraliśmy w końcu zdyscyplinowanie, dobrze w obronie a oprócz tego w dłuższych momentach gry też graliśmy w piłkę i to mi się podobało. Była i dyscyplina i gra w piłkę. Były też momenty słabsze, ale w sumie jest to zasłużone zwycięstwo. Troszkę na minus trzeba ocenić, że nie wyprowadziliśmy żadnej bramkowej kontry w drugiej połowie, bo Ruch się bardzo otwierał, ale ogólnie postawa drużyny bardzo dobra i po tych porażkach dziś, zasłużenie wygraliśmy i myślimy już o meczu z GKS-em Tychy. 

Przy okazji spotkania, kibice pożegnali dziś Roberta Demjana. Podziękowanie za grę w barwach Podbeskidzia królowi strzelców Ekstraklasy sezonu 2012/2013 złożyli nie tylko kibice Górali, ale i również prezes klubu Tomasz Mikołajko, prezydent miasta Bielska – Białej Jacek Krywult, a także prezes nowego głównego sponsora Podbeskidzia Edward Łukosz.

Kolejny mecz już w piątek, na wyjeździe. Przeciwnikiem będzie GKS Tychy.

Tomasz Wawak

Foto: TSP

 

Komentarze