Michał Kempa w Klubie Miasto

termin: 23.04.2017 godz. 19:00
miejsce: Klub Miasto, Bielsko-Biała, plac Mickiewicza 2
wstęp: 30 zł, 25 zł
kategoria: teatr,inne


Kempa o sobie: komik, prawnik, maratończyk. Jest komikiem, ale propaguje humor nieśmieszny i smutny. Zaczynał od występów w telewizji, Sali kongresowej czy amerykańskim Gotham Comedy Club. Potem występował i wygrywał na większości festiwali kabaretowych w kraju. Był współprowadzącym program Lubię to w TVP1. Obecnie występuje w piwnicach. Dużo biega, bolą go piszczele. Uważa się za mądrzejszego i lepiej wykształconego od pozostałych komików ze Stand-up Polska.

Może nie jest bardzo śmieszny, ale jest sympatyczny. Ludzie nieustannie z zażenowaniem określają go jako gorszą wersję Andy Kaufmana, Andrzeja Poniedzielskiego czy inne gorsze wersje innych wersji. A on ciągle biega. I dalej bolą go piszczele. Nie śmieszność, subtelność i dużo Boba Dylana. Żal, żal, więcej żalu!

P.S. Jest mistrzem, absolutnym mistrzem w długich nudnawych anegdotach i ma przerost lewego kolana. Warszawska grupa teatru improwizowanego Humbuk została założona w 2014 roku, choć jej członkowie – aktorzy, stand-uperzy, komicy i pozostali (nazwijmy ich artystami z powołania) – znają się i grają ze sobą od blisko trzech lat. Od momentu debiutu – wiosną 2015 roku – są stałym elementem repertuaru warszawskiego Klubu Komediowego. Zdążyli już odbyć anglojęzyczne warsztaty improwizacyjne w Chicago oraz wystąpić na Warsaw Improv Festival 2017 – pierwszym międzynarodowym festiwalu improwizacji teatralnej w Polsce. Grupa do swoich występów zapraszała już m.in. muzyka Dawida Podsiadłę, rapera Vienia czy pisarzy Katarzynę Bondę i Karola Mrozińskiego. Ich spektakle nie mają scenariusza, a każda scena jest wymyślana na żywo, na oczach publiczności. Po prostu. Słuchają się i patrzą sobie w oczy. Lata treningu, morze akceptacji! Gdy nie robią impro, podkładają dubbingi, piszą stand-up i wymyślają skecze. Prywatnie są koneserami dziwności, którzy w wolnym czasie siedzą na warszawskim placu Zbawiciela, dyskretnie podglądając rzeczywistość.

Komentarze