Dzisiaj drugi odcinek naszego nowego cyklu. Od dawna jesteśmy pod wrażeniem pracy, jaką wykonuje jeszcze jedno miejsce z BB w nazwie –  redakcjaBB. Młodzi ludzie w wieku 14-25 lat przelewają na papier magazynu i na strony portalu redakcjaBB swoje przemyślenia i obserwacje, również te związane z Bielskiem-Białą. Projekt redakcjaBB przyciąga błyskotliwych, młodych autorów, których zadaniem jest znajdowanie oryginalnych osób i inspirujących wydarzeń kulturowych, o których warto mówić i pisać. W Bielsku-Białej od lat brakuje miejsc, tętniących niezależną, młodą kulturą, miejsc które przyciągałyby kreatywne osoby i siały konieczny dla rozwoju miasta ferment. Publikując teksty zespołu redakcjaBB, chcemy powiększyć grono ich odbiorców. A przy okazji, cieszymy się, że tak dobre artykuły wzbogacą strony naszego portalu 🙂

 

Harcerstwo. Jakie wiążą się z nim skojarzenia? Kto do niego należy? Czy każdy potrafi rozszyfrować skróty ZHP i ZHR? Przedstawiam wyniki mojej sondy i całą prawdę o harcerstwie dzisiaj!

 

„Nasza córka należała do ZHP. Inicjatywa bardzo się nam podoba. Jesteśmy jednak za harcerstwem, które funkcjonowało przed podziałem”.
Wiele osób nie orientuje się w panującej aktualnie w polskim harcerstwie sytuacji, nie wie, że funkcjonują dwie organizacje zrzeszające harcerzy. Ten podział namieszał w głowie pewnie nie jednemu, także i samym zainteresowanym — harcerzom. Pamiętany i lepiej znany jest ZHP. ZHR jest organizacją młodą, nie posiada tak bogatej historii jak Harcerstwo Polskie, w którego skład wchodziły Szare Szeregi i inne grupy walczące m.in. w czasie II wojny światowej. Oczywiście dzisiejsza rola harcerstwa różni się od tej, którą pełniło wcześniej. Obecnie nie musimy walczyć zbrojnie o Ojczyznę, lecz nadal dzięki harcerstwu uczymy się patriotyzmu i tego, jakie wartości są naprawdę ważne.

 

„Harcerstwo to supersprawa, która uczy młodzież odpowiedzialności i nie tylko. Przypuszczam, że w obecnych czasach harcerstwo pełni inną rolę niż za czasów wojennych, ale to wspaniałe, że interesuje dzieciaki coś innego niż tylko komputer czy telewizja”.
Harcerstwo nie jest tak popularne jak kiedyś. W czasach świetności należała do niego co trzecia osoba. Teraz młodzież i dzieci mają dostęp i możliwości rozwoju na tak wielu płaszczyznach, że dla niektórych „chodzenie po lasach” czy nauka szyfrów niekoniecznie muszą być ciekawe w porównaniu z np. nauką tańca czy obozami sportowymi.

Foto: Kasia Halarewicz

 

„Młodzież ma możliwość sprawdzenia się w wielu trudnych sytuacjach, w których nawet dorosły mógłby sobie nie poradzić”.
Kiedy zdaję relację z różnych wyjazdów harcerskich, moi rodzice często są w szoku, w jakich sytuacjach musimy sobie radzić. W końcu do harcerstwa należą także dzieci w wieku 10 lat. Każdy harcerz, któremu powierzone zostaje zadanie, robi wszystko, co w jego mocy, by jak najlepiej je wykonać.

W tym całym „chodzeniu po lasach” jest jednak coś, co nadal przyciąga setki młodych ludzi. Dzięki harcerstwu poznajemy ogrom interesujących ludzi i mamy okazję sprawdzić się w rozmaitych sytuacjach. Moim zdaniem na szczególną uwagę zasługuje też to, w jaki sposób traktują się członkowie. Zdecydowanie panują tu relacje braterskie, każdy sobie pomaga, a niewielkie różnice wieku między harcerzami tylko to potęgują. Nie zwracamy się do siebie per „Pan” czy „Pani”, mówimy sobie po imieniu lub „druhu/druhno”. Najbardziej cieszy mnie to, że młodzież w XXI wieku, pokolenie Facebooka i smartfonów, nadal lubi usiąść przy ognisku i pośpiewać, a następnego dnia wyjść na wędrówkę i poznać prawdziwy smak przygód.

 

Tekst: Kasia Halarewicz
Korekta: Kajetan Woźnikowski

Komentarze