„Art Dance” w deszczu nagród



Zespół tańca współczesnego „Art Dance” z Miejskiego Domu Kultury im. Wiktorii Kubisz pod kierunkiem Elżbiety Barwickiej-Pichetowej zdobył aż sześć spośród 17 nagród jubileuszowych X Ogólnopolskich Konfrontacji Tańca Współczesnego „Kontrasty” Mielec’ 2016. Impreza odbyła się 19 listopada br. na scenie Samorządowego Centrum Kultury w Mielcu. Do konkursu organizatorzy zakwalifikowali 16 zespołów tańca współczesnego, spośród kilkudziesięciu, które zgłosiły akces do występów na mieleckiej scenie. Impreza cieszy się z roku na rok coraz większą popularnością, gdyż poziom jest bardzo wysoki, a mieleccy animatorzy kultury na czele z Izabelą Serwan potrafili stworzyć niezwykle sympatyczną atmosferę.

Wysoko zawieszona dla zespołów poprzeczka jest m.in. dziełem wybitnych jurorów – Anny Marii Krysiak, Aleksandra Kopańskiego i Pawła Michny. – W jury znajdują się najwyższej klasy specjaliści – choreografowie, którzy preferują technikę polską. Aleksander Kopański i Maria Krysiak tańczyli w Śląskim Teatrze Tańca Jacka Łumińskiego – powiada kierowniczka „Art Dance” Elżbieta Barwicka-Pichetowa, której podopieczne zdobyły II nagrodę (700 zł) w kategorii zespołów. Grupa „Art Dance” przedstawiła tam taniec pt. „Daj mi losie” w choreografii swej kierowniczki. Bielszczanki ustąpiły w konkursie tylko Grupie Tańca Współczesnego „Agitatus” z Centrum Młodzieży im. dra Henryka Jordana w Krakowie., Zespół  „Art Dance” zaprezentował także układ „Bez śladu umysłu” w choreografii swej członkini Agnieszki Marynowskiej, który uhonorowano wyróżnieniem.

„Art Dance” w Mielcu. Od lewej: w pierwszym rzędzie – Julia Szymańska, Julia Walusiak, Magdalena Jakubiec, Agnieszka Marynowska, Sabina Adamczyk; w drugim rzędzie – Maja Marek, Paulina Posłuszny, Anna Koziara, Lena Ryncarz i choreograf Elżbieta Barwicka- Pichetowa. Fot. Archiwum zespołu.

 

Nadzwyczajny sukces odniosły podopieczne Elżbiety Barwickiej-Pichetowej w kategorii duetów. Agnieszka Marynowska i Magdalena Jakubiec za układ pt. „Warkocz” we własnej choreografii otrzymały I nagrodę (500 zł)! Obie młode tancerki wystąpiły także w kategorii solistek. Agnieszka Marynowska przedstawiła własny układ pt. „Dotyk”, a Magdalena Jakubiec również własną choreografię pt. „Ulotność chwil”. Obydwie bielszczanki uhonorowano wyróżnieniami. Jurorzy przyznali również Magdzie Jakubiec nagrodę specjalną za osobowość sceniczną.

– Nagrody dla zespołu oraz indywidualne honory dla moich podopiecznych należą do najbardziej cennych laurów w historii „Art Dance”. W mieleckim konkursie uczestniczą bowiem wyłącznie wyselekcjonowane, specjalistyczne zespoły, które mają wiele do powiedzenia w tańcu współczesnym – najlepsze w Polsce od Warszawy na południe. Jurorzy stwierdzili, że wszystkie choreografie, zarówno moja, jak i Agnieszki Marynowskiej i Magdy Jakubiec, są bardzo ciekawe formalnie i plastycznie, inne niż wszystkie – twierdzi Elżbieta Barwicka-Pichetowa. – Jestem szczególnie dumna ze swych podopiecznych. Ich choreografie zostały tak wysoko ocenione ze względu na oryginalność i świeżość rozwiązań. Duet, Agnieszka Marynowska – Magda Jakubiec, otrzymał najwyższy laur za własną choreografię, w której zaprezentował dziewczęcy wdzięk. Większość innych choreografii dotyczyła ciemnych stron człowieka: złości, nienawiści, obłędu. Moje dziewczyny natomiast pokazały siebie w swej dziewczęcości i to, co najważniejsze w okresie dorastania – pierwsze miłości, inicjacje itp. – ocenia Elżbieta Barwicka-Picheta.

Choreograf „Art Dance” dodaje, że będzie bardzo ciepło wspominać mielecki występ nie tylko ze względu na deszcz nagród dla swych podopiecznych, ale dlatego, iż „Kontrasty” zostały znakomicie zorganizowane. – Panowała świetna atmosfera, którą stworzył organizator. Animatorzy kultury z Mielca byli zainteresowani dobrym samopoczuciem każdego zespołu! Zapewnili nam także dwudniowe warsztaty taneczne. Każdy z trojga jurorów prowadził aż cztery zajęcia warsztatowe! Można było bardzo wiele skorzystać. Dlatego jesteśmy zainteresowane, żeby tam wrócić, podobnie jak inne zespoły – kończy Elżbieta Barwicka-Pichetowa.

Arnold Zdanowicz