Zanim elita kolarzy przejechała ulicą 3 Maja w kierunku Szczyrku, Plac Chrobrego rozgrzał się do czerwoności już kilka godzin wcześniej. I nie była to bynajmniej zasługa Słońca, które niemiłosiernie piekło w poniedziałkowe po południe.

Na „Pigalu” powstało prawdziwe rowerowe miasteczko, które w napięciu oczekiwało przejazdu cyklistów z ekip UCI World.  Początek zabawy z konkurencjami sprawnościowymi dla przedszkolaków zaplanowano już na godzinę 10:00. O godzinie 14:00 na tor przeszkód w miasteczku rowerowym wjechały starsze dzieci, dla których przewidziano miniwyścig, pokaz rowerowy i warsztaty pump tracka. Wśród atrakcji było malowanie twarzy, namiot z gadżetami z Reksiem (obchodzącym w tym roku okrągłe pięćdziesiąte urodziny) oraz dmuchańce. Odwiedzający mogli także zobaczyć słynnego Malucha, sprezentowanego przez bielszczan Tomowi Hanksowi. Pośród zgromadzonych wzdłuż trasy wyścigu dostrzec można było m. in. Monikę Jaskólską – pomysłodawczynię akcji z Maluchem. Obecny był też prezydent miasta Jacek Krywult.

Około 16:40 pod Zamkiem Sułkowskich pojawiła się rowerowa ucieczka. Pośród braw publiczności siedmiu najszybszych zawodników przemknęło niczym strzały. To były sekundy, dla których wszak wszyscy tutaj przyszli. Niecałe cztery minuty później pojawiła się grupa zasadnicza, witana równie gorącymi owacjami. Premia lotna została zdobyta. Kolarze pojechali dalej – w stronę Przełęczy Salmopol i Zameczku w Wiśle, gdzie czekały na nich premie górskie i finał etapu trzeciego w Szczyrku.

Transmisję z przejazdu kolarzy filmowaliśmy na żywo. Można ją zobaczyć na naszym profilu facebookowym.

Tomasz Wawak

Komentarze